MAGICZNE...
Świat Harry’ego Pottera to w dużej mierze magia - a zatem również czarodziejskie obiekty, rośliny, zwierzęta... Przeczytaj, jak działa Zmieniacz Czasu, czym cechuje się jadowita tentakula oraz jakie potwory mogą zagrażać życiu bohaterów powieści.
MAGICZNE POTWORY
Bazyliszek - legendarny wąż, który - jak się okazało - siedział ukryty przez Dziedzica Slytherina w Komnacie Tajemnic. Znany z tego, że jego spojrzenie zabija - osoby, które zobaczą jego oczy "pośrednio", zostają dla odmiany natychmiast spetryfikowane. Według informacji Hermiony "pianie koguta jest dla niego zgubne, a pająki uciekają przed nim w popłochu". Zadziwia swoimi olbrzymimi rozmiarami - ma kilkadziesiąt metrów długości, a jego kły są jadowite.
Bogin - jest to raczej upiór niż potwór. Lubi zamknięte, ciemne przestrzenie, dlatego często możemy znaleźć boginy w szafach. Nie wiadomo, jaką właściwie postać ma sam bogin, ponieważ gdy zauważy jakąkolwiek osobę, od razu przybiera postać tego, czego napotkany przez niego człowiek najbardziej się boi. Jedyną rzeczą, którą możemy pokonać i zniszczyć bogina, jest śmiech, więc bardzo pomocne w walce z boginem okazuje się zaklęcie Riddiculus.
Czerwony Kapturek - małe, podobne do goblina stworzenie, które zwabia świeża krew. Czai się w lochach zamków i na opustoszałych polach bitew, gotowe zdzielić pałką każdego, kto się tam zabłąkał.
Chochlik kornwalijski - ma około 8 cali wzrostu. Jarzy się niebieskawym blaskiem. Jego głos jest ostry i przenikliwy, że przypomina skrzek papugi. Okropnie złośliwe. Potrafią poruszać się z szybkością rakiet. Gilderoy Lockhart uważał, że aby zwalczyć chochlika kornwalijskiego wystarczy machnąc różdżką i wypowiedzieć zaklęcie - peskipiksi pester nomi - a chchlik zostanie unieszkodliwiony. Jednak to zaklęcie to jest całkowicie bezużyteczne. Lockhart uważał również, że nie należy przy nich krzyczeć, bo może je to sprowokować.
Dementorzy - przez wielu uważane za najstraszniejsze z istot, strażnicy Azkabanu. Ich zadaniem jest dręczenie więźniówm, dlatego też działają wyjątkowo niekorzystnie na otoczenie, wysysając z niego szczęście i radość. Człowiek w obecności dementora przypomina sobie najgorsze sceny ze swojego życia, zaczyna trząść się z zimna i ze strachu. Najstraszniejszą bronią dementorów jest ich pocałunek - przykładając twarz do ust ofiary wysysają z niej duszę.
Druzgotek - demon wodny. Jadowicie zielone stworzenie z ostrymi różkami. Ma długie, wrzecionowate palce. Żeby pokonać Druzgotka, trzeba pokonać jego uścisk. Jego dłuuugie palce są silne, ale kruche.
Gumochłon - najnudniejsze magiczne stworzenie. Ma wielkie, oślizgłe gardło. Uwielbia posiekaną sałatę. Na lekcjach obrony przed czarną magią uczniowie często musieli opiekować się takim gumochłonem i karmić go jego przysmakiem. Gumochłon jednak ma się najlepiej kiedy zostawi się go w spokoju.
Hipogryf - ma tułów, tylne nogi i ogon konia, ale przednie nogi (pokryte łuską), skrzydła i głowę olbrzymiego orła. Ma zakrzywiony dziób o stalowej barwie i wielkie, błyszczące, pomarańczowe oczy. Pazury przednich nóg mierzą około pół stopy i wyglądają naprawdę groźnie. Jego lśniące futro przechodzi łagodnie w pióra. Hipogryf może mieć różne ubarwienie m.in.: ciemnoszare, różowawe, brązowe, kasztanowe lub kruczoczarne. Bardzo nie lubi jak mu się wyrywa pióra. Jest strasznie honorowy i łatwo go obrazić. To hipogryf musi zrobić pierwszy ruch - należy do niego podejść, grzecznie ukłonić i czekać. Jeśli się odkłoni, to można go dotknąć. Jak się nie odkłoni to trzeba się spokojnie wycofać. Hipogryf nie ma zaufania do kogoś kto zbyt często mruga oczami. Bardzo lubi klepanie po dziobie.
Ponurak - omen śmierci. Olbrzymi widmowy pies, który nawiedza cmentarze. Czarny, z płonącymi ślepiami, wielkości sporego niedźwiedzia. Wujek Rona Weasleya - Bilius - zobaczył jednego ponuraka i po 24 h już był martwy.
Sklątki tylnowybuchowe - bardzo dziwne stworzenia wyhodowane przez Rubeusa Hagrida. Z pozoru wygldają nawet niegroźnie, ale kiedy znajdą się w swoim żywiole, co chwilę eksplodują i wystrzeliwują na kilka metrów do przodu.
Smoki - bardzo znane i popularne magiczne potwory, wiedzą o nich sporo nawet mugole, którzy wyobrażają sobie, że wszyscy czarodzieje "trzymają smoka w ogródku". Jest jednak inaczej - posiadanie smoków prywatnie jest nielegalne i ścigane przez Ministerstwo Magii. Smoki są bardzo duże (kilkadziesiąt stóp), większość z nich posiada skrzydła i zionie ogniem. Istnieje wiele ich rodzajów, na przykład chiński ogniomiot, szwedzki krótkopyski czy norweski kolczasty. Każdy z nich ma typowe dla siebie cechy i jest bardziej lub mniej groźny.
Szyszymory - zjawa, która wydaje przerażające i mrożące krew w żyłach odgłosy. Przyprawia o dreszcze niemal każdego czarodzieja.
Trolle - niebezpieczne, ale i na szczęście głupie stwory. Każdy z nich ma swoją własną maczugę. Bywają dość wysokie (najczęściej kilkanaście stóp), a ich głowa - w porównaniu do reszty masywnego ciała - jest stosunkowo mała. Trolle, kiedy są zaniepokojone lub zdenerwowane, wydają dzikie okrzyki i wywijają dookoła swoimi maczugami, nie zwracając najmniejszej uwagi na to, co dzieje się za ich plecami.
Trytony - żyjące pod wodą stwory, wzbudzające strach w wielu osobach. Znane ą z wyśpiewywania okropnych, przerażających piosenek.
Wilkołaki - wielu ludzi myli ich z wilkami, lecz - jak mówił m.in. profesor Snape - istnieje pomiędzy tymi dwoma gatunkami kilka zasadniczych różnic. Wilkołakiem staje się każdy ugryziony przez wilkołaka i przechodzi wtedy w czasie każdej pełni księżyca przemianę. W naszych czasach można temu zaradzić, przygotowując specjalny eliksir - dzięki temu wilkołak podczas pełni nie zatraca świadomości i może spokojnie przeczekać tę metamorfozę. Wilkołaki nie cieszą się ogólnie najlepszą opinią społeczeństwa i są raczej odpychane, choć niektóre z nich na co dzień są bardzo miłymi ludźmi - jak np. Remus Lupin.
Wodnik Kappa - istota podobna do pokrytej rybią łuską małpy. Wyciąga płetwiaste łapy, by udusić nieostrożnego wędrowca brodzącego przez leśne sadzawki. Najłatwiej go spotkać w Mongolii.
Zwodnik - niewielkie, jednonogie stworzenie, wiotkie i zwiewne jakby było z dymu. Przeraźliwie kwiczy. Wygląda całkiem niewinnie choć wcale takie nie jest. Zwodnik zwabia wędrowców w bagna. Specjalnie do tego celu zwisa mu z ręki maleńka lampka - pojawia się przed nami w ciemnościach... idziemy za światełkiem... a potem...
MAGICZNE OBIEKTY
Czara Ognia - specjalna czara, wykorzystywana podczas Turnieju Trójmagicznego. Chętni do wzięcia udziału w tychże rozgrywkach wrzucają swoje nazwiska do Czary Ognia, a ta wybiera najlepszego kandydata. Po dokonaniu tego gaśnie i zaczyna płonąć dopiero przy okazji kolejnego Turnieju.
Ford Anglia - samochód państwa Weasleyów, zaczarowany przez głowę rodziny. Dzięki rzuconym na niego urokom mógł latać i stawać się niewidzialny. Po niefortunnej wycieczce Harry'ego i Rona do Hogwartu trafił do Zakazanego Lasu i uległ licznym uszkodzeniom.
Kafel - jedna z piłek w quidditchu.
Kamień Filozoficzny - cel eksperymentów większości alchemików, substancja, która według legendy zamienia metal w złoto, a wywar wytworzony z niego daje nieśmiertelność. Jedyny Kamień Filozoficzny znajdował się w posiadaniu Nicolasa Flamela, wielkiego przyjaciela Albusa Dumbledore'a. Został zniszczony po pierwszym roku Harry'ego w Hogwarcie, a w jakich okolicznościach, to chyba wszyscy Potteromaniacy już wiedzą.
Mapa Huncwotów - specjalna mapa narysowana przez czterech przyjaciół szkolnych: Remusa Lupina, Jamesa Pottera, Petera Pettigrew i Syriusza Blacka. Pokazuje ona cały Hogwart wraz z tajnymi przejściami itp. Można na niej ujrzeć również poruszających się po zamku ludzi. Jest bardzo cennym przedmiotem, lecz żeby z niej korzystać, trzeba znać kilka tajemnic.
Miotły - najpopularniejszy w świecie czarodziejów środek komunikacji.
Peleryna-niewidka - bardzo cenna rzecz. Peleryny-niewidki są bardzo rzadkie. Kiedy ktoś się nią okryje, staje się niewidzialny - trudno nawet wymieniać tutaj, jakie to stwarza możliwości... Peleryny-niewidki są srebrnoszare i wiotkie, a w dotyku takie, jakby "były wykonane z wody".
Przypominajka - spejcalny czarodziejski przedmiot, mający za zadanie przypominać właścicielowi o różnych sprawach. Według słów Neville'a Longbottoma gdy o czymś się zapomni, przypominajka robi się czerwona.
Różdżka - potrzebna każdemu czarodziejowi do używania magii. Bez niej praktycznie niemożliwe jest czarowanie, a przynajmniej rzucanie bardziej skomplikowanych zaklęć.
Samonotujące pióro - wynalazek, który stał się własnością wielu dziennikarzy, m.in. Rity Skeeter. Samonotujące pióro prawdopodobnie notuje to, co ułoży sobie w myślach jego właściciel.
Szachy czarodziejów - różnią się od szachów mugolskich tym, że figury są żywe i zachowują się bardzo realnie. Złą stroną tego jest to, iż często figury myślą, że same wiedzą najlepiej i zaczynają pouczać grającego nimi czarodzieja. Im dłużej figury należą do danego czarodzieja, tym większe mają do niego zaufanie, w wyniku czego wkrótce tworzą z nim zespół trudny do pokonania.
Wyjec - specjalny rodzaj listu czarodziejów, który tradycyjnie zapakowany jest w czerwoną kopertę i zawiera wrzaski nadawcy. Po otwarciu wyjec wywrzaskuje swoją zawartość sto razy głośniej, a następnie ulega spaleniu. Nieotworzony wybucha z głośnym hukiem, osmalając wszystko dookoła.
Zmieniacz Czasu - bardzo ciekawe urządzenie przypominające wielką klepsydrę. Pozwala cofnąć się do dowolnego momentu w przeszłości (lub przenieść się do przyszłości) i zmienić bieg wydarzeń. Ze względu na duże ryzyko i niebezpieczeństwa czyhające podczas jego używania Ministerstwo Magii uważa, komu wydaje Zmieniacz Czasu. Jest to jednak dość kontrowersyjny przedmiot: jedna z Czytelniczek strony zwróciła nam uwagę, że skoro można zmienić w tak łatwy sposób przeszłość, można by spokojnie odwrócić bieg niektórych wydarzeń, np. nie dopuścić do narodzin Lorda Voldemorta.
Zwierciadło Ain Eingarp - słynne już zwierciadło. Gdy przeczytamy znajdujący się na nim napis od tyłu, wyjdzie "Odbijam nie twą twarz, ale twego serca pragnienia". To zdanie mówi praktycznie wszystko. W zwierciadle widzimy siebie i spełnienie naszych największych marzeń. Było przechowywane w Hogwarcie i prawdopodobnie nadal tam się znajduje. Jak mówi profesor Dumbledore, pogrążanie się we własnych pragnieniach i zapominanie o życiu nic nie daje, więc nie można dać się zwieść mocy zwierciadła.
MAGICZNE ROŚLINY
Czyrakobulwy - wyjątkowo obrzydliwe rośliny, przypominające "wielkie czarne ślimaki wychodzące z ziemi". Są pokryte bąblami, z których każdy jest wypełniony żółtą ropą (skuteczną na trądzik).
Diabelskie sidła - roślina, która swoimi mackami znienacka oplata ofiarę i zaczyna ją dusić. Jedyną rzeczą, która może powstrzymać diabelskie sidła, jest ciepło i światło.
Mandragory - pożyteczne rośliny, z których wywar pozwala obudzić spetryfikowanych. Niestety, ich hodowla nie jest łatwa. Przypominają wyglądem noworodki z liśćmi wystającymi z głowy. Trzeba uważać, by nie usłyszeć ich krzyku, w przeciwnym razie można nawet umrzeć!
Mimbulus Mimbletonia - rodzaj kaktusa, który zamiast kolców ma bąble. Jest koloru szarego. Gdy czuje, że ktoś chce zaatakować, wystrzeliwuje obślizgły, gęsty, ciemnozielony płyn, który potwornie cuchnie.
Ostrokrzewy - rośliny przypominające mugolskie kaktusy (tyle że o wiele większe). Potrafią strzelać swoimi kolcami w najmniej spodziewanym momencie - robią to także, gdy przeczuwają niebezpieczeństwo ze strony ludzi. Uwaga, ukłucia tymi kolcami są bardzo bolesne!
Tentakule - kolejne niebezpieczne rośliny. Osiągają ogromne rozmiary, większość z nich jednak nie ma więcej jak dziesięć stóp. Ich ukąszenia są jadowite.
Wierzba bijąca - niecodzienne i bardzo brutalne drzewo, które posadzone zostało przy tajnym korytarzu wiodącym do Wrzeszczącej Chaty. Wierzba bijąca wbrew pozorom żyje i ma uczucia - gdy ktoś ją zdenerwuje, może za to nieźle oberwać...
SMOKI
Według klasyfikacji Ministerstwa Magii smok został uznany za „znanego mordercę czarodziejów, nie nadającego się do udomowienia ani tresury”. Inne zdanie w tej kwestii miałby z pewnością Hagrid, który, jak wszyscy wiemy, posiada pewne zamiłowania do niebezpiecznych i dzikich stworzeń...
Zwierzę, jakim jest smok, musi być nam znane nawet jeśli nie czytaliśmy książek J. K. Rowling. Pojawia się ono w mitologiach wielu kultur. Przeważnie ma wygląd olbrzymiego, latającego gada, podobnego odrobinę do prehistorycznych dinozaurów. Trochę inaczej wygląda smok chiński – jest bardzo długi i przypomina raczej ogromnego węża.W świecie Harry’ego Pottera smoki są jednymi z najbardziej znanych magicznych zwierząt. Jest oczywiste, że ze względu na rozmiary, zwierzęta te trudno ukryć. Są one bardzo trudne do oswojenia i zadania tego mogą podjąć się tylko dobrze wyszkoleni czarodzieje. Ich prywatna hodowla została zabroniona przez Konwencję Czarodziejów w 1709 r. Samice są przeważnie większe i bardziej agresywne od samców. Skóra, krew, serce, wątroba i rogi przedstawicieli obu płci mają bardzo silne właściwości magiczne. Nielegalne jest jednak posiadanie smoczych jaj. Mimo to, jak doskonale wiemy, Hagrid pominął ten zakaz, wygrywając w karty i ‘wychowując’ młodego Norberta.Norweski smok kolczasty, bo tej rasy był właśnie Norbert, jest jedną z najmniej licznych ras smoków. Po osiągnięciu dojrzałości, jest nadzwyczaj agresywny w stosunku do innych osobników swego gatunku. Poluje na większość ssaków lądowych, ale może także żywić się zwierzętami wodnymi. Jaja smoka kolczastego mają kolor czarny, a małe smoczątka wyjątkowo wcześnie opanowują umiejętność ziania ogniem. Teraz już wiemy, jak nieroztropnie postąpił Hagrid, trzymając Norberta w drewnianym domku. :)Nie był to jednak ostatni smok, z jakim zetknął się Harry. Podczas Turnieju Trójmagicznego, musiał on stawić czoła przedstawicielowi przypuszczalnie najgroźniejszej rasy – rogogonowi węgierskiemu. Smok jest podobny do ogromnej jaszczurki, pokrytej czarnymi łuskami. Ma ostre, brązowe rogi i kolce sterczące z długiego ogona, a także żółte, drapieżne oczy. Potrafi ziać ogniem na odległość do pięćdziesięciu stóp, a żywi się kozami, owcami i... ludźmi. Spotkanie z takim zwierzęciem jest samo w sobie okropnie niebezpieczne, jednak turniejowe zadanie Harry’ego było jeszcze trudniejsze. Wśród jaj o kolorze cementu i bardzo grubych skorupkach, pilnowanych przez rogogona, ukryto jedno złote – czarodziejskie. Te jajo właśnie musiał ukraść smokowi Harry. Jak wiemy, udało mu się to tylko dzięki doskonałej umiejętności latania na miotle.Poza norweskim kolczastym i rogogonem, wyróżniamy jeszcze osiem ras smoków czystej krwi. Zupełnym przeciwieństwem rogogona węgierskiego jest zielony smok walijski (niektórzy do nazwy dodają jeszcze ‘pospolity’), który świetnie zlewa się z bujną trawą swoich rodzinnych stron. Gnieździ się jednak w wysokich partiach gór, gdzie założono smoczy rezerwat. Rasa ta jest niezwykle łagodna i mało kłopotliwa, jako że woli polować na owce, a ludzi przeważnie unika. Natet ryk tego smoka jest bardzo melodyjny. Jego jaja są ziemistobrązowe w zielone cętki.Trochę bardziej agresywny od niego jest brytyjski czarny smok hebrydzki. Ma on błyszczące fioletowe oczy, szorstkie łuski, a wzdłuż grzbietu rząd ostrych i małych wyrostków kostnych. Osiąga do trzydziestu stóp długości, wymaga więc olbrzymiego terytorium. Za opiekę nad Hebrydami odpowiedzialny jest od wieków klan czarodziejów MacFusty. Smoki te żywią się drobną zwierzyną, czasem tylko zdarza im się polować na bydło.Ciekawą rasą jest długoróg rumuński. Smok ten ma ciemnozielone łuski i błyszczące złote rogi, na które nabija swoją ofiarę, nim upiecze ją gorącym oddechem. Sproszkowane rogi są bardzo cennym składnikiem eliksirów. W ojczyźnie długorogów przebywa Charlie Weasley, gdyż właśnie tam znajduje się najważniejszy na świecie rezerwat smoków. Niestety, ilość osobników tej rasy z roku na rok drastycznie się zmniejsza.Zapewne zastanawia Was, który ze smoków jest największy. Wbrew pozorom, nie chodzi tutaj o rogogona węgierskiego. Przewyższa go spiżobrzuch ukraiński, którego osobniki osiągają wagę nawet sześciu ton. Ma on metaliczne łuski, oczy koloru ostrej czerwieni i bardzo długie ostre szpony. Od 1799 r. spiżobrzuchy są pod stałą obserwacją ukraińskich czarodziei, ponieważ jeden z tych smoków porwał wówczas łódź żaglową. Na szczęście nie było w niej nikogo...Skoro wiecie już, jaki smok jest największy, pora na najmniejszego. Jest nim żmijoząb peruwiański. Ma tylko piętnaście stóp długości, ale za to lata najszybciej ze wszystkich smoczych ras. Jego skóra koloru miedzi jest bardzo gładka, a na grzbiecie odznacza się czarny pas. Posiada krótkie nogi i jadowite kły. Jako jedyna rasa rozmnaża się tak szybko, że pod koniec XIX w. Międzynarodowa Konfederacja Czarodziejów musiała wysłać do Peru łowców, którzy przetrzebili zbyt szybko mnożącą się populację żmijozębów.Skoro już jesteśmy przy „naj”, najładniejszy jest podobno krótkopyski szwedzki – srebrnoniebieski smok, z którego skóry wyrabia się ochronne rękawice i osłony. Nawet jego ogień ma piękny niebieski kolor. Ma on na koncie mniej zabitych (czytaj: zjedzonych) ludzi niż nawet zielony smok walijski. Woli jednak żyć w dzikich, wyobcowanych terenach górzystych.Jedynym smokiem orientalnym jest ogniomiot chiński. Pokrywa go szkarłatna łuska, jego oczy są szczególnie wypukłe, a wokół perkatego pyska ma otoczkę ze złotych kolców. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że podczas gdy się denerwuje, z nozdrzy bucha mu ogień w kształcie grzyba. Ogniomiot jest agresywny, ale mimo to toleruje obecność smoków innych ras. Żywi się ssakami, preferuje świnie i ludzi...Ostatnim smokiem jest opalooki antypodzki. Pochodzi on z Nowej Zelandii, ale dość często zdarzały się jego migracje do Australii, w celu zdobycia pożywienia. Nietypową cechą opalookich jest to, że wolą zamieszkiwać doliny niż góry. Niektóre źródła podają, że urodą przewyższa on nawet krótkopyskiego smoka szwedzkiego. Ma opalizujące perłowe łuski i lśniące wielobarwne oczy, od których wywodzi się jego nazwa. Zieje mocno czerwonym ogniem. Jest dość łagodny, najczęściej odżywia się owcami. Jego jaja mają bladoszary kolor, co powoduje, że mugole często mylą je ze skamielinami.Pora już zbliżać się do podsumowania. Myślę, że nikt – ani czarodziej, ani mugol, nie powie mi, że smoki nie są interesujące. Przedstawiłam Wam, trochę encyklopedycznie, ale myślę, że dość szczegółowo, wszystkie dziesięć ras smoków. Każda z nich ma charakterystyczne cechy wyglądu i usposobienia. Należy jednak pamiętać, że przedstawiciele odmiennych gatunków często krzyżują się ze sobą, tworząc zupełnie nowe, ciekawe okazy. Mimo niebezpieczeństa, jakie niesie ze sobą obcowanie z dzikim zwierzęciem, jakim jest smok, znajdują się ludzie, których smocza natura fascynuje i ciekawi. I mnie to wcale nie dziwi :)Trudno jest opisywać smoki, ponieważ ja (nie wiem jak Wy) żadnego nigdy nie spotkałam. Dziękuję zatem za pomoc panu Newtowi Skamanderowi, którego wkład w napisanie tego reportażu był ogromny. Nie mógłby być inny, jako że słowo ‘newt’ to po angielsku ‘traszka’. ;) Uśmiechnę się do tego genialnego naukowca jeszcze podczas pisania kolejnych prac poświęconych magicznym zwierzętom, gdyż ma on doświadczenie i bogatą wiedzę nie tylko o smokach :).Siłą rzeczy, musiałam pisać na taki temat dość rzeczowo i liczę, że Was nie zanudziłam. Czekam na Wasze opinie i komentarze.
Głosuj (0)
Hermiona Granger 28/08/2007 18:00:24 [Powrót] Komentuj
